Montaż kominka najlepiej moim zdaniem zaplanować przed ostatecznym urządzeniem salonu. Kurz, prace przy zabudowie i wykończenie mogą troszkę potrwać. Robienie tego po ustawieniu nowych mebli raczej nie byłoby moim ulubionym scenariuszem.
Czy ktoś robił montaż kominka już po całkowitym wykończeniu salonu? Pytam, bowiem u mnie remont praktycznie się skończył, a pomysł na palenisko pojawił się dopiero teraz. Troszkę obawiam się ponownego kurzu, przeróbek i ruszania świeżo zrobionych ścian.
Mam zwyczajny kominek od kilku lat i najniezwyklej doceniam go jesienią. Nie chodzi nawet o największe mrozy. W taki chłodny, deszczowy wieczór można rozpalić ogień i salon od razu robi się znacznie przyjemniejszy.