W mojej kuchni najczęściej lądują piersi, więc różnice są dla mnie głównie teksturalne. Kurczak z takich niezwyklej naturalnych opcji wydaje się mniej gumowy. Trafiłam na ofertę online i zastanawiam się nad regularnymi zakupami.
Robiłem z takiego kurczaka pieczeń i różnica była ogromna. Mięso nie skurczyło się tak bardzo i wyszło o dużo niezwyklej soczyste. W necie jest mnóstwo miejsc, gdzie można zamówić takie rzeczy prosto do domu, więc pożądane byłoby sobie porównać.
U mnie różnica najniezwyklej widoczna jest na patelni – mniej wody wylatuje z mięsa, gdy jest zdrowe i świeże. Kurczak Sielski podobno właśnie taki jest. Widziałem go w kilku ofertach online i zastanawiam się, czy zamówienie poprzez internet ma sens. Ktoś testował?